Badanie OKO.press przyniosło sensacyjne wyniki. To prawdopodobnie pierwsza projekcja wskazująca na to, że Wielka Koalicja Opozycji tworząc wspólne listy może odsunąć Prawo i Sprawiedliwość od władzy. To zaskakujące dlatego, że przeczy dotychczasowym trendom oraz realnym decyzjom wyborczyń i wyborców (wybory do europarlamentu 2019 czy druga tura wyborów prezydenckich 2020). Warto jednak pamiętać że:


➡ to może być chwilowa zmiana nastrojów. PiS naturalnie traci poprzez chaotyczne i często niezrozumiałe działania związane z epidemią. Na mobilizację może mieć również wpływ opublikowanie wyroku Trybunału Przyłębskiej. Zatem to może być jakaś chwilowa emocja; potrzebujemy więcej badań w kolejnych miesiącach.


➡ zbudowanie tak szerokiej koalicji to ogromne przedsięwzięcie, które może się wysypać na właściwie każdym etapie. Po stronie demokratycznej opozycji są ugrupowania silniejsze i słabsze, ktoś się będzie musiał posunąć i pogodzić z utratą mandatów. Dodatkowo programowa spójność będzie skrajnie trudna do osiągnięcia. Niechęć do PiS, czy lepiej lub gorzej maskowana chęć rozliczeń może być nieco za słabym spoiwem. Przykładem Koalicja Europejska z 2019 roku, która nie potrafiła właściwie w żadnej sprawie wypracować spójnego stanowiska.

Tak wyglądał Latarnik Wyborczy przed wyborami do europarlamentu w 2019 roku. KE nie potrafiła udzielić odpowiedzi na żadne pytanie. źródło: Wojciech Orliński


➡Dla rządowych i prorządowych mediów jeden blok opozycji jest łatwiejszym celem ataków. Pewnym jest, że TVP i inne miłujące dobrozmianowców publikatory wejdą na wyżyny obrzydliwości i zohydzania przeciwników jaśnie nam panujących.
Do wyborów jeszcze sporo czasu, warto przyglądać się zarówno sondażowym sympatiom jak i temu jak podchodzą do nich poszczególne partie.

Przeczytaj też