Przebudowywana ul. Piłsudskiego w Koszalin Centrum Pomorza bezpowrotnie utraci swój wyjątkowy charakter. Za kilka dni zacznie się na niej wycinka kilkunastu drzew. Na odcinku od skrzyżowania z Kościuszki do Ronda Pileckiej znikną WSZYSTKIE, które tam jeszcze rosną. Przestrzeń ta zamieni się w kolejną w Koszalinie miejską betonową pustynię.

Przyjmuje to z ogromnym smutkiem i rozczarowaniem; kiedy w 2018 roku jako pierwszy ujawniłem plany miasta dotyczące pozbycia się dużej części zielni w rejonach Piłsudskiego i Kościuszki . Prezydent Piotr Jedliński obiecywał wtedy konsultacje społeczne i daleko idące zmiany w projekcie. Odbyło się w tej sprawie jedno spotkanie w Ratuszu z projektantami i… tyle.

Piłsudskiego to w opinii wielu mieszkanek i mieszkańców Koszalina jeden z najpiękniejszych fragmentów naszego miasta. Konieczna przebudowa została jednak zaplanowana w taki sposób, że ten niezwykły i uwielbiany przez kolejne pokolenia klimat będzie można podziwiać już tylko na zdjęciach.

Przeczytaj też